Entrée:

Nie wszystko, co mądre, musi być poważne i nie wszystko,
co poważne, musi te
ż być mądre.
Tego nauczył mnie Frankie.
Dodał też, że nic, co dobre, nie może być darmowe.
I tu, cholera, miał rację.

Koniec spamu - Niedoróbka

Tuesday, August 31, 2010

W poprzednim wpisie pochwaliłem się, w jaki to przewrotny sposób pozbyłem się spamu na skrzynce Onetu. Tymczasem zapomniałem o jeszcze jednym aspekcie - całkiem niedawno docierać zaczęły do mnie wiadomości pisane w języku zrozumiałym tyle, co i staroegipski czy suahili. Co więcej, pisane wrednymi, koślawymi znaczkami, z których nic nie wynikało poza tym, że pochodzą ze wschodniego krańca Azji. Nie muszę chyba dodawać, że nie była to wiadomość "przesłana za zgodą użytkowników OnetPoczty"?

I w tym przypadku jest sposób. Pod warunkiem, oczywiście, że nie mamy zbyt wielu znajomych, piszących do nas po chińsku. Tak jak poprzednio, poczułem się w obowiązku powołać do życia kolejny filtr. Problemem było tylko to, co ustalić jako słowo-klucz, pozwalające sortować wiadomość. Metodą prób i błędów wybrałem znak, który - jak się okazuje - powtarza się w każdej z tego typu wiadomości. Wygląda tak:

0 comments:

Post a Comment